W mediach pojawiła się informacja o śmierci Alessandro "Alexa" Zanardiego - ikony włoskiego sportu, a zarazem byłego kierowcy Formuły 1. Włoch miał 59 lat.
Rodzina sportowca poinformowała o jego śmierci w nocy z piątku na sobotę.
Alex Zanardi startował w Formule 1 w latach 1991 - 1994 w barwach ekip Jordan, Minardi oraz Lotusa. Włoch wrócił również do startów w królowej sportów motorowych na sezon 1999, gdzie dołączył do zespołu Williamsa. W czasie swojej kariery w F1, udało mu się zdobyć punkt - miało to miejsce w GP Brazylii 1993 na torze Interlagos - Włoch z Lotusem zajął wówczas 6. miejsce.
Dużo lepsze wyniki Alex prezentował po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych, gdzie startował w serii Champ Car - w 1997 Włoch sięgnął po mistrzostwo serii.
Po nieudanym stincie z zespołem Williamsa, Zanardi wrócił do Champ Car na sezon 2001 - to właśnie wtedy 15 września wziął udział w wypadku, który zmienił jego życie. Po potężnym zderzeniu z Alexem Taglianim, Zanardi trafił do szpitala, gdzie walczył o życie. Włoch przeżył, ale na skutek wypadku stracił obie nogi.
Zanardi nie zakończył jednak kariery wyścigowej - w 2003 roku, po trudnej rekonwalescencji, wsiadł z powrotem za kierownicę wyścigowego samochodu. Było to specjalne przygotowane BMW serii WTCC (World Touring Car Championship) - serii, w której Alex ścigał się jako fabryczny kierowca BMW w latach 2005 - 2009. Zanardi zwyciężył w tym czasie cztery wyścigi.
Po zakończeniu kariery kierowcy wyścigowego, Alex przesiadł się na rowery z napędem ręcznym i został zawodnikiem olimpijskim. W czasie Letnich Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie w 2012 roku wywalczył 2 złote medale w kolarstwie, a sukces ten powtórzył również w 2016 roku w Rio de Janeiro.
Zanardi uległ poważnemu wypadkowi na rowerze w 2020 roku, po którym zapadł w śpiączkę - szczęśliwie, Włoch wybudził się, a w grudniu 2021 roku był w stanie kontynuować rehabilitację w domu.


02.05.2026 12:43
0
W serii CART genialny, pamiętam wyścig zdublowany , bez połowy przedniego skrzydła oddublowal się i wygrał, łobuz na torze niesamowity, przepychał się obijał o inne auta i wygrywał, w WTCC też pozamiatał, tym bardziej biorąc pod uwagę jego brak nóg, na koniec wygrane medale w kolarstwie. Straszna szkoda R.I.P
02.05.2026 15:03 zmodyfikowany
0
Bardzo smutna wiadomość. Alex był człowiekiem, który pokonał wiele przeciwności losu. Był wzorem dla wielu ludzi, jeżeli chodzi o walkę i motywację w powrocie do zdrowia. Najpierw wypadek w Belgii, potem sukcesy w USA, następnie tragiczny wypadek w Niemczech, potem powrót do WTCC i tam świetne wyniki, następnie złoto w Londynie i po tym sukcesie ten feralny w skutkach wypadek na rowerze. Życie przeplatane tragediami i sukcesami. Na zawsze w mojej pamięci.
02.05.2026 17:48
0
[*]
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się